Kolejny film.

Nakręcana przez ludzi spirala nienawiści wywołana tragedią wynikającą z uprzedzeń i osądów. Spirala nienawiści, która narasta poza granice absurdu.

Jak często uprzedzenia, bezmyślność, "bo tak jest", brak refleksji - zastanowienia, brak doświadczenia bólu, poczucie możliwości płynące z bycia częścią "masy" prowadzą do narastania spirali agresji nie w wydumanej historii, tylko obok nas? Jak często włączamy się w tą agresję tylko dlatego, że tak już robiono, że tak się przyjęło, bo będzie "śmiesznie" - i zadajemy ból - bo dlaczego nie? Czy ofiara ma prawo się bronić? A, jeżeli broniąca się ofiara zostanie uznana za agresora? Dlaczego? Bo tak uznano i potem "tłum" idzie za "uznaniem"? A ponieważ "tłum" jest wielki, silny, to nie zna granic i pcha do przodu nienawiść często nawet nie wiedząc co pcha. Bo tak się przyjęło, wypada się przyłączyć. Tak robią koledzy, nie będę inny/a. Bo będzie śmiesznie. W jakie sfery funkcjonowania i relacji ingeruje spirala nienawiści? Spirala agresji? A jeżeli agresja trwa przez lata - czy ma uzasadnienie, czy staje się "po prostu" - lokalnym kolorytem? - Tak się przyjęło. Więc się nie dzieli włosa na czworo, tylko ją kultywuje - ot, taka tradycja. Po nas będą następni, i następni, i następni... Kogo obchodzi dlaczego? Jest FUN!!!.

https://www.filmweb.pl/film/Nienawi%C5%9B%C4%87%2C+kt%C3%B3r%C4%85+dajesz-2018-803872 - można znaleźć na platformach TV.

Bez oddechu (recenzja filmu Nienawiść, którą dajesz)